Dziś (naszego czasu) Kim Jonghyun skończyłby 28 lat. Jak wiadomo 18 grudnia 2017 popełnił on samobójstwo...
Pamiętajmy o tym wielkim człowieku który tyle wycierpiał.
- Proszę, pozwól mi odejść. Powiedz mi, że i tak dobrze sobie radziłem.
- Było mi za ciężko. Proszę, dajcie mi odpocząć. Powiedz wszystkim, że miałem ciężki czas. To moje ostatnie pożegnanie.
- Pękłem od środka, depresja, która mnie zjadła, teraz mnie całkiem pochłonęła i nie mogę jej pokonać. (...) Stawanie się sławnym chyba nie było sensem mojego życia, bo dlatego mam problemy. (...) To zabawne, że byłem w stanie znieść tak wiele. Powiedz mi, że dobrze się spisałem, nie obwiniaj mnie. Krzyczałem i płakałem, ale nikt nie reagował. Chciałem uciec od samego siebie. Wszystko było moją winą. Nie jestem nic wart. Nauczyciele, słyszycie moje słowa?